<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>trening mentalny &#8211; Polskie Łucznictwo Magazyn</title>
	<atom:link href="https://lucznictwo.pl/tag/trening-mentalny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://lucznictwo.pl</link>
	<description>Łucznictwo - nowości, komentarze, nauka strzelania z łuku, łuk, strzały, akcesoria. Największy portal o łucznictwie w Polsce.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 17 Jun 2026 10:07:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://lucznictwo.pl/wp-content/uploads/2026/06/cropped-cropped-ikona-polskielucznictwo-32x32.png</url>
	<title>trening mentalny &#8211; Polskie Łucznictwo Magazyn</title>
	<link>https://lucznictwo.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak podświadomie polepszyć strzelanie?</title>
		<link>https://lucznictwo.pl/jak-podswiadomie-polepszyc-strzelanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasper]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2020 11:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[trening mentalny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lucznictwo.pl/?p=1201</guid>

					<description><![CDATA[W tym artykule postaram się przekazać Wam, czym jest podświadomość. Opiszę współpracę świadomości i podświadomości. Nakreślę jak możemy wykorzystać mechanizmy oddziaływania pomiędzy świadomością i podświadomością, aby polepszyć swoją sportową formę. Mózg jako centrum naszego umysłu Mózg jest najważniejszym organem w ludzkim organizmie. Jest istnym centrum dowodzenia naszego umysłu. To w nim bierze swój początek cały...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">W tym artykule postaram się przekazać Wam, czym jest podświadomość. Opiszę współpracę świadomości i podświadomości. Nakreślę jak możemy wykorzystać mechanizmy oddziaływania pomiędzy świadomością i podświadomością, aby polepszyć swoją sportową formę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mózg jako centrum naszego umysłu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Mózg jest najważniejszym organem w ludzkim organizmie. Jest istnym centrum dowodzenia naszego umysłu. To w nim bierze swój początek cały układ nerwowy. Wszystkie bodźce zarówno te z wewnątrz jak i z zewnątrz w postaci impulsów elektrycznych docierają do jego wnętrza. To w nim krzyżują się wszystkie szlaki komunikacyjne w ciele i to on odpowiada za naszą procesy fizjologiczne i zachowanie. Umysł, który kontroluje nasze ciało i zachowanie, działa w pewnym stopniu świadomie, a w przeważającej części nieświadomie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naszą podświadomość możemy porównać do wielkiej centrali. Zaopatrzona jest w tysiące czujników i monitorów. Dba o t.zw. homeostazę = równowagę wewnętrzną ciała poprzez: regulację ilości skurczów serca, częstotliwości pracy mięśni oddechowych, szerokość naczyń krwionośnych, pracę żołądka, trzustki, wątroby czy nerek. Gdy za pomocą siatkówki (tej w oku) na monitorze w centrali pojawi się obraz np. zagrożenia w postaci lwa lub pożaru w pokoju, w którym się znajdujemy, podświadomość uwolni do krwi dodatkowe hormony i neuroprzekaźniki, odpowiedzialne za poziom pobudzenia, aby organizm przygotował się do zbliżającego się wysiłku.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podświadomość jako archiwum umysłu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podświadomość jest istnym archiwum naszego umysłu. Poprzez obserwacje i doświadczenia nabieramy pewnych schematów zachowań, nawyków, przyzwyczajeń. Są one w nas zakorzenione. Środowisko w postaci rodziców, nauczycieli, trenerów, rówieśników i innych ludzi, których spotykamy szczególnie w młodym wieku, oddziałuje na nas, kształtuje. Przez obserwację w pewnym stopniu przejmujemy zachowania i nawyki. Wszystkie te oddziaływania i zachowania są zapisane w podświadomości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy podświadomość istnieje?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Część ludzi ignoruje lub nawet wypiera istnienie podświadomości. Lekceważenie jej jest ogromnym błędem. To ona ma zakorzenione nawyki, pewne zachowania i mechanizmy, które mogą wpłynąć na realizację naszych świadomych planów i celów. Część osób mówi, że skoro jest myślącą, świadomą istotami, wie co robi, jak robi i dlaczego robi, to świadomie decyduje o sobie. We własnych oczach są bardzo rozsądni i logiczni. Myślą, że sami decydują o swoich wyborach, zobowiązaniach i że w 100% wszystko kontrolują.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że jest to kompletna iluzja. Ponad 90% tego co robimy na co dzień, na treningach, na zawodach, jak się zachowujemy i co myślimy powtarza się i pochodzi z naszej podświadomości. Nie mamy tylko jednego systemu, który kontroluje wypowiedzi, zachowania i wybory. Mamy 2 systemy, które różnią się od siebie jednocześnie tworząc cały, spójny umysł. Oba te systemy są mistrzami w swoich dziedzinach. Pomimo tego, że działają zupełnie inaczej, na innych zasadach, to są ze sobą ściśle powiązane i przeplatają się ze sobą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Świadomość vs podświadomość</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy mówisz ‘ja zamierzam zdobyć medal, ja zamierzam strzelić rekord, ja zamierzam walczyć o kadrę’ masz na myśli świadomego siebie. Odnosisz się do swoich świadomych planów i celów. Wydaje się nam, że sami świadomie wszystkim kierujemy. Jednak bez względu na to co sobie myślimy, to podświadomość gra główną rolę w naszym życiu. Chociaż oba systemy działają wspólnie, wzajemnie się uzupełniają i na siebie wpływają, to część trenerów i zawodników odrzuca taką myśl. Polegają tylko na swoim świadomym ego. Kluczem do sukcesu jest zrozumienie jak te 2 systemy umysłu ze sobą współpracują i jak się uzupełniają. Ignorowanie tak zwanej ‘wewnętrznej gry’ w swoim umyśle, może mieć odbicie w rezultatach tego co robisz. To od relacji umysłu świadomego i nieświadomego zależy jak będziesz sobie radzić z przeszkodami świata zewnętrznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podświadomość może być największym sprzymierzeńcem lub największym wrogiem w pokonywaniu tych przeszkód i osiąganiu zadowalających rezultatów. Wszystko zależy od tego czy w Twoim świecie wewnętrznym, świadomość i podświadomość ze sobą harmonijnie współpracują. Gdy to osiągniesz tę równowagę, zdobędziesz umiejętność kompletnej samokontroli. Będziesz działał bez zbędnego strachu, stresu i wątpliwości czy podołasz zadaniu czy nie. Połączone siły świadomości i podświadomości sprawią, że jedyne przeszkody jakie spotkają Cię na drodze do osiągania Twoich celów to przeszkody zewnętrzne. Mają one dużo mniejszy wpływ na możliwości osiągnięcia sukcesu, niż przeszkody wynikające z tego co się dzieje w wewnątrz Twojego umysłu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Działanie podświadome</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pewnie zastanawiasz się, o co w sumie tak dokładnie chodzi z tą podświadomością. Wyobraź sobie nielimitowany bank pamięci, który mieści w sobie niesamowitą ilość danych, nigdy nie zapomina. Jest ona swój sposób super inteligentna, ale nie w rozumieniu&nbsp; tradycyjnej, logicznej inteligencji. Podświadomość reprezentuje bardziej pierwotną, naturalną i nieokiełznana inteligencję. Nie wymaga skupiania uwagi, żeby działała. Tym w dużym uproszczeniu jest podświadomość. Działa bez udziału świadomości, dlatego nie ma ona nad nią pełnej kontroli. Jej codzienne, niesamowite oddziaływanie na Ciebie może wydawać się zupełnie niemożliwe dla racjonalnej świadomości. Wydaje się niemożliwe dla świadomego umysłu, że cokolwiek jest w stanie kontrolować tyle procesów jednocześnie. Świadomość nie udźwignęłaby przejęcia kontroli nad wszystkimi zadaniami, którymi zajmuje się podświadomość, prawdopodobnie wybuchłaby od nadmiaru ilości danych i zmiennych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podświadomość w procesie nauki przejmuje takie rzeczy jak płynne posługiwanie się tabliczką mnożenia, jazdę na rowerze lub autem, pływanie, taniec, itp. Nie zniknęły one ze świadomości, tylko zostały przejęte przez podświadomość. Dodatkowo w podświadomości znajduje się Twój obraz samego siebie, to co o sobie myślisz. Są tam zapisane Twoje słabości, silne strony, przekonania, nawyki i schematy działań i myślenia, którymi się posługujesz. Rzeczy znajdujące się w podświadomości odpowiadają za sposoby reagowania na pewne bodźce i zachowywania się w różnych sytuacjach. Jest tam wszystko co myślisz o świecie, Twój stosunek do niego, model rzeczywistości, który wpływa bezpośrednio na to jak funkcjonujesz. Wszystko, co wielokrotnie powtarzasz w swoim życiu, a nawet powtarzają inni wokół Ciebie może zostać zapisane w Twojej podświadomości. Właśnie dlatego, jeśli chcesz zmienić coś w swoim życiu lub w sposobie wykonania wzorców ruchów na stałe, to będzie musiało się to stać na poziomie podświadomym. Bo właśnie na tym poziomie są wszystkie rzeczy w Twoim życiu, które są powtarzalne i dzieją się w kółko.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Świadomość może nie dopuszczać do siebie, że tak naprawdę większość życia opiera się na tym, co zostało przez te wiele lat wstecz zgromadzone w podświadomości. Uważa, że tak naprawdę do świadomość kieruje naszymi wyborami, zachowaniem, życiem i wykonaniem sportowym. A wygląda to tak, że podświadomość uwalnia naszą świadomość podczas nawykowych czynności, które mogą odbywać się bez jej ingerencji. Taki mechanizm ma swoje wady i zalety. Automatyczne czytanie tekstu bez zrozumienia nic czytelnikowi nie daje, gdy myśli są gdzieś indziej. Z drugiej strony, gdy skierujemy myśli na czytany tekst, to już nie musimy skupiać się na sprawie technicznej czytania. Skupiamy się wtedy jedynie na kontekście wynikającym z tekstu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Główny problem podświadomości polega na tym, że przyjmuje ona wszystko to, co jest powtarzane. Nie bierze pod uwagę słuszność powtarzania tych rzeczy. Mogą to być rzeczy wspierające, które wspomogą Cię w realizacji Twoich celów. Równocześnie mogą to być rzeczy osłabiające, które utrudnią w znacznym stopniu, a nawet uniemożliwią realizację Twoich celów. Niezależnie od tego czy te powtarzane rzeczy są dla Ciebie dobre czy złe, ciągłe powtarzanie określonych myśli, schematów lub zachowań spowoduje, że podświadomość je przyswoi i w przyszłości posłuży się nimi. Skutkiem tego będą wracać bez wysiłku i zastanowienia, tak jak odruchy pojawiają się bez Twojej kontroli. Ponieważ jest to proste i nie wymaga ingerencji Twojego świadomego umysłu. Podświadomość nie rozumie czy danych nawyk czy schemat myślenia jest dla Ciebie dobry czy zły.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak wykorzystać podświadomość?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powiedzmy, że chcesz podnieść swoją formę sportową. Aby to uczynić, chcesz poprawić jakość mowy wewnętrznej, tak aby wspierała Cię w procesie treningowym i podczas zawodów. Jednak masz nawyk, że po nieudanej próbie Twój umysł jest zalewany wątpliwościami i czarnymi myślami. Nie zdajesz sobie sprawy, że masz taki schemat zachowania i że istnieje on w Twojej podświadomości. Konsekwencje będą takie, że walczysz ze swoim lękiem przed porażką za każdym razem w błędny sposób, a podświadomość będzie działała przeciwko Tobie. Nagłe niepowodzenie wywołane małym błędem pozbawia Cię pewności siebie i skłania Cię do wejścia na przetartą już drogę schematu myślowego ulokowanego w podświadomości. W konsekwencji czarne myśli powodują obniżenie Twojego poczucia skuteczności. Starasz się walczyć z tymi myślami, jednak im bardziej się starasz, tym większy natłok myśli spotykasz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podświadomość pomimo wysiłków świadomości ma potencjał do tego, żeby uniemożliwić Ci szybką zmianę nawyków. Z drugiej strony, gdy Twoja podświadomość będzie odpowiednio ustawiona może wspierać Cię w realizacji Twoich planów i celów. Podświadomość będzie kierowała Twoim życiem, gdy nie będziesz świadomy jej działania i wpływu na Twoje myśli i zachowanie. Może to być jednocześnie przerażające i pocieszające w zależności jakie masz zakorzenione ścieżki w swojej podświadomości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co w takim razie z Twoim świadomym Ty? Używanie świadomego umysłu będzie wymagać od Ciebie wysiłku. To w Twojej świadomości znajdują się Twoje cele, plany i postanowienia noworoczne. Umysł świadomy pełni funkcję kontrolną podświadomości. Gdy podczas działania podświadomość podsyła do Twojego ego jakieś schematy myślowe, zmartwienia, emocje, propozycję działania, to kluczowe jest działanie świadomego umysłu i zrozumienia jego znaczenia. Możesz bez refleksji przyjąć to wszystko co zostało Ci podsunięte przez podświadomość i ulegać temu, co najczęściej ma miejsce. Umysł świadomy, odpowiednio użyty ma sporą moc. Może przyjąć wszystko tak jak leci, lub może stłumić i zignorować emocje i schematy myślowe przesłane przez podświadomość.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problem polega na tym, że weryfikacja rzeczy podsuniętych przez podświadomość do świadomości wymaga wysiłku. Umysł świadomy jest strasznie wygodnicki. Nie lubi się wysilać, kiedy nie trzeba i często znajduje na to dobre usprawiedliwienie. Oszczędza tym samym zapasy silnej woli, które są ograniczone. Może Tobie się wydawać, że dokonujesz świadomego wyboru lub zmiany, to przeważnie w rzeczywistości akceptujesz to co podsuwa Ci podświadomość. Rzadko poddajesz analizie swoje odczucia i myśli, bo przecież im ufasz. Dlatego zarówno w sporcie jak i w życiu takie ważne jest ustawienie podświadomości w taki sposób, żeby wzmacniała Cię w realizacji Twoich celów i osiąganiu Twojego potencjału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przebudowanie schematów i nawyków, które są zakorzenione w podświadomości to długotrwały proces. Świadomy umysł, świadome wybory, świadome ścieżki myślowe to sposób na zmianę tego, co znajduje się w podświadomym umyśle. Jeśli odpowiednio często świadomie poddajesz wątpliwości nawyki i schematy podsuwane przez podświadomość i odpowiednio często powtarzasz nowe czynności i schematy jesteś w stanie wpłynąć na ukryte zasoby swojego umysłu. Kluczowa w tym jest konsekwencja powtarzania nowego, pozytywnego schematu, który nadpisze stary, negatywny schemat. Wymaga to dużego wysiłku, jednak warto posiadać w swojej podświadomości wspierającego partnera. Odpowiednio ustawiony będzie zawsze pchał nas do działania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wpływ świadomości na podświadomość</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Głównym błędem przy zmianach torów, po których poruszają się nasze wybory i myśli, jest postanowienie zmiany w świadomości bez uwzględnienia blokady znajdującej się w podświadomości. Zapasy silnej woli naszego umysłu są niestety ograniczone. Przy schemacie zdenerwowanie-jedzenie skupienie się na nie jedzeniu oznacza ciężką walkę, która właściwie nigdy się nie skończy i jest mała szansa, że skończy się dobrze. Wszystko przez ograniczone zasoby silnej woli. Jest mała szansa, że ta walka skończy się zmianą w podświadomości. Zazwyczaj następuje poddanie się i chwilowe odpuszczenie tworzące błędne koło.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozwiązanie problemu na poziomie podświadomości uwalnia Cię od problemu na zawsze. Świadomość schematu niepowodzenie-załamanie może zmniejszyć jego oddziaływanie. Dodatkowo należy zrozumieć, że nasza percepcja rzeczywistości często jest skrzywiona i należy w tym przypadku ją przeinterpretować z ‘myślę, że…’ na ‘mam myśli, że…’. Stwierdzenie 'myślę, że…’ jest powiązane z maszym świadomym ego. Aby uwolnić świadomość od przekonań podsuwanych przed podświadomość, należy przekształcić swoją percepcję na 'mam myśli, że…’, które to odsuwa odpowiedzialność za negatywną mowę wewnętrzną od świadomości. To pozwoli oddzielić świadomy umysł od złych, zakorzenionych schematów myślowych. Znając ten mechanizm jesteś w stanie zareagować na falę krytyki płynącej po niepowodzeniu z Twojej podświadomości. Z czasem zastąp ją pozytywną afirmacją, chwilą medytacji lub inną, wspierającą rzeczą. Z wystarczającą ilością powtórzeń Twoja podświadomość przyswoi i przetrze nowe, wspierające schematy myślowe i stanie się to automatyczne. Gdy się zdenerwujesz niepowodzeniem, zamiast myśleć jaki jesteś do bani i odczuciem strachu przed kolejną próbą, Twoja podświadomość podsunie Ci myśl, że pomimo niepowodzeń stać Cię na kolejną, udaną próbę budując przy tym Twoją pewność siebie i poczucie skuteczności.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tworząc nowe, wspierające ścieżki i robiąc to przez jakiś czas, używając świadomości i siły woli, możesz być pewien, że w przyszłości to zaprocentuje. Da Ci to wolność do tego, aby skupić się na innych rzeczach. Zbudowanie harmonijnej współpracy pomiędzy świadomością i podświadomością da Ci zaufanie do samego siebie, pozwoli na działanie oparte na podświadomości. Tak samo jest z budowaniem prawidłowej techniki. Gdy z początku świadomie uczymy się całej sekwencji ruchu skupiamy mocno swoją uwagę na tym używając świadomości. Z czasem jednak możemy oddać kontrolę nad ciałem podświadomości, która przejęła wyuczone schematy od świadomości. W ten sposób technika jest wykonywana minimalnym kosztem naszych zasobów silnej woli. I to wszystko dzięki współpracy obu systemów i ustawieniu podświadomości w odpowiedni sposób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trudności mogą pojawić się w momencie, kiedy chcemy zmienić wzorzec ruchu. Musimy wtedy świadomie skupiać się na poszczególnych elementach techniki, przez odpowiednią liczbę powtórzeń, aby dać czas podświadomości na przyswojenie. Rezultatem optymalnej współpracy pomiędzy świadomością i podświadomością jest zrelaksowany, wyciszony umysł. Umysł w optymalnym poziomie pobudzenia oszczędnie wykorzysta Twoje zasoby. Będzie korzystał z Twoich przyswojonych możliwości, żeby wspierać Cię w realizacji Twojego wykonania sportowego, w drodze do Twoich sportowych celów. Proces wykonania będzie mógł odbyć się sam, bez udziału świadomości. Samo stworzenie nawyku będzie wymagało pracy, będzie wymagało wysiłku i czasu. Warto, bo jest to najbardziej ekonomiczny sposób jaki w ogóle można zastosować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Naucz swoją podświadomość odpowiednich rzeczy</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jednak nie zawsze jest tak prosto osiągniąć harmonię pomiędzy podświadomością i świadomością. Umysł świadomy bywa w tym wszystkim arogancki. Uważa, że wszystko wie najlepiej, odnosząc się lekceważąco do podświadomości, bo po prostu jej nie rozumie. Stara się utrzymać nad wszystkim kontrolę, nad nawykami, myślami, nad rzeczami złożonymi, z którymi nie daje sobie rady za każdym razem, bez krzty zaufania dla utrwalonych wzorców podświadomości, co w konsekwencji może popsuć wykonanie sportowe.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ucząc się jazdy autem przez pierwsze kilka godzin kursant bardzo mocno skupia się nad wszystkim co robi. W przeciągu kilku godzin przyswaja na tyle, że już nie musi się zastanawiać jak wykonać pewne czynności. Może skupić się już na drodze i innych uczestnikach ruchu drogowego. Zanim będzie mógł przestać kontrolować każdy swój ruch, jednocześnie mogąc obserwować znaki pionowe, znaki poziome, wszystko co się dzieje przed autem, za autem, obok auta musi minąć wiele powtórzeń. Początkujący kierowcy są bardzo zestresowani podczas egzaminów. Ich świadomość musi kontrolować wszystko co robią i starają się o wszystkim pamiętać. Odtwarzają w głowie pętlę, co muszą po kolei zrobić, aby zmienić bieg, zmienić pas ruchu, ruszyć bądź zaparkować. Boją się popełnić błąd, a to wzmaga uczucie presji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Finalnie często zdarza się tak, że przez nieufność do własnej podświadomości taki delikwent nie zdaje egzaminu. Gdyby zaufał swojej podświadomości byłaby możliwość wykorzystania umiejętności nabytych podczas kursu. W dodatku świadomy umysł u części ludzi ma tendencję do generalizowania i potępiania podświadomości. Po niezdanym egzaminie może stwierdzić, że w sumie to nic nie umiesz, do niczego się nie nadajesz i nigdy nie będzie z Ciebie dobrego kierowcy. I to może negatywnie nakarmić Twoją podświadomość, tworząc błędne przekonania. Prawda jest taka, że zbytnia krytyka swojej osoby może stworzyć niebezpieczeństwo. Postawienie w opozycji dwóch systemów umysłu włączy zbędną wewnętrzną grę, która może pochłaniać zasoby energii. Potrzeba setek godzin praktyki, aby kierowca był w stanie na tyle zaufać swojej podświadomości, żeby jadąc autem w pełni polegał na wyrobionych nawykach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego musisz uważać, czym Twoja świadomość nad którą masz kontrolę, karmi Twoją podświadomość. Ciągła krytyka i wieczne reprymendy, które będą wychodziły z podświadomości mogą stanowić ograniczenia w możliwościach realizacji Twoich celów. Mogą zapoczątkowywać strach przed niepowodzeniem, negatywne przekonania, obniżenie poczucia skuteczności. Stąd właśnie bierze się slogan pozytywnego myślenia, popularnego w amerykańskiej myśli szkoleniowej. W USA chwalą młodych zawodników za nawet najmniejsze sukcesy i próby jego osiągnięcia. Zwiększa to szanse na zbudowanie pozytywnych, wspierających przekonań już u młodych sportowców. Gdy utrwalisz wspierające schematy myślowe, zbudujesz odpowiednie nawyki wykonania technicznego, to będziesz na najlepszej drodze do tego, aby moment startu nie wymagał już od Ciebie poświęcenia dużych zasobów energii. Tym samym uwolnisz swoją świadomość. Będziesz w stanie przejść do optymalnego stanu koncentracji i pobudzenia, do tak zwanego flow i osiągniesz szczyt Twojego potencjału.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kasper Helbin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przestań walczyć ze swoim lękiem</title>
		<link>https://lucznictwo.pl/przestan-walczyc-ze-swoim-lekiem/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasper]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2020 11:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[trening mentalny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lucznictwo.pl/?p=1195</guid>

					<description><![CDATA[Presja to nieodłączny element rywalizacji, może pochodzić z otoczenia lub z nas samych. Oczekiwanie rezultatu, chęć udowodnienia czegoś i nie zawiedzenia znajomych, czy też wymagań trenera – to wszystko może powodować nacisk na naszą osobę. Układ nerwowy odczyta jako stresor i w odpowiedzi wydzieli do krwioobiegu hormony takie jak adrenalina, czy inne neuroprzekaźniki. Nastąpi aktywacja...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Presja to nieodłączny element rywalizacji, może pochodzić z otoczenia lub z nas samych. Oczekiwanie rezultatu, chęć udowodnienia czegoś i nie zawiedzenia znajomych, czy też wymagań trenera – to wszystko może powodować nacisk na naszą osobę. Układ nerwowy odczyta jako stresor i w odpowiedzi wydzieli do krwioobiegu hormony takie jak adrenalina, czy inne neuroprzekaźniki. Nastąpi aktywacja układów energetycznych przez co organizm jest w pełnej gotowości. Niektórzy pod presją czują się jak ryba w wodzie, z kolei inni będą sparaliżowani. Jednak niezależnie od człowieka, długotrwała presja może prowadzić do stresu, reakcji wynikłej z sytuacji. Mówimy tu o przyspieszonym biciu serca, spoconych dłoniach, napięciu mięśni – organizm uruchamia opcje samozachowawcze „walcz lub uciekaj”, bo pomijam kwestię udawania padliny. Odurzeni adrenaliną nie do końca mamy wpływ na naszą reakcję. Wyostrzone zmysły reagują na setki bodźców wysyłając masę impulsów do mózgu, nakręca się poziom pobudzenia. Dialog wewnętrzny, jakże pomijany w kluczowych sytuacjach może pomóc w regulacji pobudzenia, tak aby jego poziom dążył do optymalnego poziomu, abyśmy byli w stanie reagować świadomie na sygnały płynące z ciała. Podczas świadomej regulacji pobudzenia przydają się afirmacja i autosugestia – proste i sprawdzone zabiegi, które jednak bardzo często są pomijane.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Presja -> Stres=/=Lęk</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Stres jest wynikiem presji, jednak nie musi on prowadzić do lęku. Nasze ciała różnie reagują na długotrwały stres. Możemy doświadczyć wspomnianego łomotania serca, pocenia się, spłyconego oddechu, drżenia kończyn, a nawet lecąc po bandzie, sraczki (niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nigdy nie leciał na dwójeczkę na zawodach). Lęk w odróżnieniu od strachu ma swoje źródło w nas, w naszej irracjonalnej świadomości, a nie w realnym, niebezpiecznym otoczeniu. Człowiek z natury boi się rzeczy nieznanych, jednak z drugiej strony lęk potrafi paraliżować, odbierać racjonalność, osłabiać, narzucać czarne myśli lub uniemożliwiać wykonywanie instrukcji. Dlatego należy przede wszystkim zrozumieć emocje, których doświadczamy, niosą one ze sobą cenne informacje. Wyobraź sobie, że wewnątrz Twojej głowy siedzi potwór zwątpienia, który szepcze do Twojego ucha, że pomimo przygotowań i tak nie dasz rady, że +330 punktów na 70m to za dużo jak na takiego leszcza jak Ty. A teraz wyobraź sobie, że nigdy się go nie pozbędziesz, że za każdym razem będzie Ci powtarzał demotywujące teksty. Niezbyt fajna wizja, co? Nie trać czasu, żeby go słuchać, przecież dobrze wiesz, że go nie przegadasz. Po prostu… obejdź go, zignoruj, nie pozwól przejąć mu KONTROLI, ani zaburzyć Twojej pewności siebie. Jednak nie walcz z nim, nie wypieraj go, jemu właśnie o to chodzi, żeby z nim walczyć, on rośnie dzięki Twojej UWADZE.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Znacie eksperyment z białym niedźwiedziem? Spróbujcie o nim nie myśleć przez jak najdłuższy czas. Gotowi? Czas start! Jak Wam poszło? Ile sekund minęło zanim misiu pojawił się w głowie? Pomimo tego, że staramy się go wyprzeć z naszej świadomości uzyskujemy odwrotny efekt i biały miś jak bumerang do nas wraca. A teraz zróbcie to samo, ale zamiast nie myśleć o niedźwiedziu skupcie się na konkretnej innej rzeczy – na treningu, melanżu czy czym tam chcecie. Gwarantuje Wam, że dłużej wytrzymacie bez niedźwiedzia. Na tej samej zasadzie – zamiast walczyć z lękiem, powinniście skupić się na rzeczach, które leżą w zasięgu Twojej kontroli. Przyzwyczaj się do potworka zwątpienia, który będzie z Tobą na zawodach, jednak nie poświęcaj na niego energii. Nie daj mu odwrócić swojej uwagi od ważnych rzeczy, bo to tylko strata czasu i siły.</p>



<figure class="wp-block-image size-full is-style-default"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="834" height="626" src="https://lucznictwo.pl/wp-content/uploads/2026/06/model-leku-wg-jonesa.png" alt="model lęku według jonesa" class="wp-image-1196" title="model leku wg jonesa" srcset="https://lucznictwo.pl/wp-content/uploads/2026/06/model-leku-wg-jonesa.png 834w, https://lucznictwo.pl/wp-content/uploads/2026/06/model-leku-wg-jonesa-300x225.png 300w, https://lucznictwo.pl/wp-content/uploads/2026/06/model-leku-wg-jonesa-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 834px) 100vw, 834px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Poznaj swoje emocje, zrozum ich genezę oraz to, że to tylko zwykła reakcja Twojego organizmu – to powinno zmniejszyć rozmiar lęku. Kontroluj to co do siebie mówisz, niech to będą TWOJE słowa. Słowa gościa, który lubi strzelać i nie boi się rywalizacji. Stwórz własną mantrę, którą będziesz powtarzać przed startem – niech to będzie coś krótkiego, co będzie oddawało Ciebie i Twoje podejście do strzelania. Robią tak najlepsi zawodnicy na świecie, wierz mi. I przede wszystkim – myśl pozytywnie! Wizualizacja jest potężnym narzędziem na rozbrajanie lęku przed nieznanym. Stosuj afirmację i autosugestię. Nie wystarczy, że inni mówią, że dasz radę. To Ty musisz wierzyć w to, że dasz radę. Zobacz w swojej głowie jak oddajesz strzał zasługujący na trafienie w 10-tkę. Musisz przekonać sam siebie, że oddanie kolejnych, bezbłędnych strzałów i utrzymanie koncentracji są w Twoim zasięgu, że kiedyś przebijesz swój sufit i będziesz z tego dumny. Brzmi głupio? Jak coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kasper Helbin</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wykorzystać potencjał</title>
		<link>https://lucznictwo.pl/wykorzystac-potencjal/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasper]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2020 10:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[trening mentalny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://lucznictwo.pl/?p=1190</guid>

					<description><![CDATA[Przygotowujesz się na zawody. Treningi idą świetnie, już dawno pobiłeś swoje rekordy życiowe na treningach. W treningowych rundkach mieścisz się w żółtym. Osiągnąłeś szczytową formę. Czujesz, jak Twoje ciało samo układa się do strzału, a wykończenie jest równe i czyste. A do tego udało Ci się uniknąć kontuzji. Jedziesz na zawody, podróż, hotel, rano śniadanie,...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Przygotowujesz się na zawody. Treningi idą świetnie, już dawno pobiłeś swoje rekordy życiowe na treningach. W treningowych rundkach mieścisz się w żółtym. Osiągnąłeś szczytową formę. Czujesz, jak Twoje ciało samo układa się do strzału, a wykończenie jest równe i czyste. A do tego udało Ci się uniknąć kontuzji. Jedziesz na zawody, podróż, hotel, rano śniadanie, droga na tory łucznicze, rozgrzewka i długo oczekiwany moment startu. Mówisz sobie, że rozwalisz te zawody, to będzie jednoosobowe show.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mistrz na treningu =/= Mistrz na zawodach</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pierwsze serie na otwartych torach strzelasz pewnie, w końcu przygotowywałeś się do tych zawodów. Prawdziwa walka zacznie się za moment. Słyszysz, że ogłaszają ostatnią serię próbną. Zaczynasz się nakręcać, odczuwasz adrenalinę buzująca we krwi co sprawia, że średnio rejestrujesz ostatnie wskazówki trenera. Dwa gwizdki, wchodzisz na stanowisko, automatycznie zakładasz strzałę. Starasz się wykonywać płynne ruchy, jednak czujesz coś dziwnego, jakby serce miało zaraz wylecieć z piersi, a ręce całe drżą przy zakładaniu strzały na na cięciwę. Boisz się, że podczas strzału coś może pójść nie tak. Bierzesz głęboki wdech, naciągając się do pierwszego strzału lękasz się, że nie sprostasz swoim oczekiwaniom. Mimo wysiłku jaki wkładasz w precyzyjne wykonanie ruchu, czujesz szarpnięcie palcami. Odpał w niebieskie. Nie wiesz co się stało, w głowie natłok czarnych myśli, nie odczuwasz już pewności siebie, czujesz panikę…</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wielu zawodników zmaga się z problemem nieosiągania szczytu swoich możliwości na zawodach, kiedy to na treningach są „mistrzami”, bez problemu biją swoje życiówki z zawodów. Zawodzą sami siebie, swoje oczekiwania. To może rodzić frustrację, spadki motywacji. Czy da się z tym coś zrobić? Jak wykorzystać niepowodzenie na swoją korzyść?</p>



<p class="wp-block-paragraph">W świecie nauki nadal trwają wieloletnie spory na temat tego, co kształtuje człowieka w aspekcie jego możliwości. Wiadomo już, że człowiek posiada potencjał, którego możliwości zapisane są w genach. W dużym stopniu człowieka od najmłodszych lat kształtuje otoczenie, w tym koledzy, rodzina, sytuacje jakie doświadczył, nauki jakie mu wpojono. Znaczne możliwości rozwoju i przyswajania wiedzy leżą jednak w nas, w naszej głowie, a dokładnie w mózgu – naszego centrum dowodzenia, które kieruje naszymi ruchami i myślami. To on decyduje, czy oddasz w prawidłowy sposób strzał, to on pobudza mięśnie do skurczu i od niego zaczyna się wyzwalanie ruchu w płytkach motorycznych. Od mózgu zależy, ile % wykorzystamy włókien mięśniowych podczas cyklu strzału. To czy wytrzymamy w konsekwencji, czy będziemy dobrze nastawieni w trakcie maratonu łuczniczego, czy będziemy wierni zdrowym nawykom. To wszystko zaczyna się w naszej głowie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Naukowym okiem o nastawieniu…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Carol S. Dweck podczas badań nad źródłami motywacji i w poszukiwaniu powodów osiągania sukcesów w sporcie doszła do wniosku, że istnieje zależność pomiędzy wyobrażeniem nas samych, jak postrzegamy swoje umiejętności, a tym w jaki sposób funkcjonujemy. Wyróżniła dwa rodzaje nastawień, na które składają się nasze przekonania o nas samych i otoczeniu:</p>



<p class="wp-block-paragraph">-nastawienie na trwałość – nasza „głowa” jest niezmienna – takie nastawienie wiąże się z przywiązaniem do stabilności i wyrobionych nawyków. Aby poczuć satysfakcję z takim nastawieniem raz po raz udowadniamy swoją wartość, na treningach, startach. Ludzie cechujący się tym przekonaniem często porównują się do innych, oceniają siebie przez pryzmat innych, chcą udowadniać, że są wspaniali, a nawet niewielkie niepowodzenie, niekoniecznie zależne od nich, może w ich oczach urosnąć do rangi katastrofy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">-nastawienie na rozwój – wiara w to, że możemy się zmieniać i rozwijać poprzez naszą pracę. Nie oznacza to, że każdy może zostać Einsteinem czy Beethovenem. Jednak poprzez odpowiednią edukację i pracę potencjał naszego rozwoju jest nieznany, a nawet niemożliwy do poznania. Nie da się przewidzieć, ile można osiągnąć po wielu latach nauki i pracy pełnej entuzjazmu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wg badań ludzie nastawieni na rozwój potrafią lepiej radzić sobie z oceną swoich mocnych i słabych stron, lepiej radzą sobie z przekuwaniem porażek w sukces, są bardziej wytrwali i elastyczni w obliczu zmian. Co więcej, potrafią oni czerpać naukę z porażek, które traktują jako szansę na rozwój. Przegrana to nie informacja, którą możemy utożsamiać z naszą samooceną, a jedynie z sytuacją. Prawdziwą porażką jest brak wysiłku, który mógłby dążyć do rozwoju i nabywania wiedzy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Moje doświadczenia…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pracując nad swoim wynikiem sportowym doszedłem do wniosku, że tylko nastawienie na proces działania, a nie na rezultat działania może przynieść rozwój. Różnicą pomiędzy tymi przedstawionymi kierunkami nastawieniami jest to, że ludzie ukierunkowani na trwałość mieli tendencję do gloryfikacji swojego wysiłku natychmiast, chcieli szybkich rezultatów, a ludzie nastawieni na rozwój zdawali sobie sprawę, że perfekcja nie przychodzi błyskawicznie, a tylko stopniowe nabieranie sprawności, wyzwania, postępy są drogą do niej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jako sportowiec podzielę się z Wami wnioskiem z jednego startu, który pomógł mi odnosić sukcesy. W trakcie jednego z maratonów łuczniczych wybiegałem myślami do przodu. Podczas rundy finałowej rywalizowaliśmy na zasadach „każdy z każdym”, a ilość wygranych pojedynków decydowała o zajętej lokacie. Podczas drugiego pojedynku, kiedy wracałem od maty na linię strzelań, zdałem sobie sprawę, że myślę do przodu. W głowie byłem już na zakończeniu zawodów, które w głowie widziałem jak wygrywam. Z jednej strony wizualizowałem sobie zwycięstwo, jednak to nie ono było NAJWAŻNIEJSZE w tamtym MOMENCIE. Jeszcze nie wygrałem, a zapomniałem o tym co może pozwolić mi wygrać. Zrozumiałem wtedy, że to co może nastąpić jest zupełnie nie istotne. Liczyła się tylko chwila, która była dużo bliżej, która decydowała, czy wygram najbliższy pojedynek, najbliższą serie, jak oddam kolejny strzał. Dzięki temu, że w tamtej chwili uświadomiłem sobie, że należy skupić się na procesie – strzelaniu, a nie rezultacie – trafieniu, wygrałem te zawody. Dla mnie nie było priorytetem czy strzała poleci w środek, tylko JAK wystrzelę tą strzałę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W momencie próby liczy się TU i TERAZ. Ty decydujesz o tym, gdzie kierujesz swoją UWAGĘ i ENERGIĘ. Kontroluj ją, nie pozwalaj się jej rozpraszać. Zaplanuj, jak ją wykorzystać. Oceń co pomaga, a co przeszkadza. Skup się na właściwych rzeczach i trwaj w dobrych nawykach. Słuchaj trenera i nie kalkuluj, ile musisz strzelić, żeby wejść na pudło. To nie jest Twoje zadanie. Wiem, że skupienie nie jest łatwe w rauszu adrenalinowym, ale nikt nie mówił, że to będzie łatwe. W łucznictwie nie zawsze wygrywa najlepszy zawodnik sezonu – często pierwsze miejsce zajmuje sprytniejszy lub ten, który potrafi poskromić własne emocje i popełnia mniej błędów. Pamiętaj, że nie liczy się pokonanie przeciwników. To siebie masz pokonać. To właśnie zwycięstwo nad własnymi słabościami okryje Cię chwałą, pozwoli na rozwój Twojego potencjału, który przy sumiennej nauce i pracy jest nieograniczony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kasper Helbin</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
